Atlas kolorów medycyny górskiej

Medycyna górska, subdyscyplina w rubryce medycyny dzikiej przyrody, powstała w odpowiedzi na dramaty medyczne uchwalone przez nieustraszonych odkrywców i alpejskich wędrowców, którzy zostali pochłonięci lawinami, ulegli hipotermii, stracili cyfry na odmrożenia lub zostali dotknięci wysokimi wysokościami płuc i obrzęk mózgu. We wczesnych dniach siłą napędową było dążenie do poszukiwania i ratowania, przeprowadzone z niezwykłą precyzją od samego początku, biorąc pod uwagę zagrożenia środowiska. W ciągu ostatnich trzech dekad medycyna górska była ściśle związana ze zjawiskiem niedotlenienia hypobarycznego występującego na dużych wysokościach. Wraz ze wzrostem popularności podróży przygodowych i sportów górskich statystyki odzwierciedlają wirtualny exodus w najwyższych zakątkach globu. W tym kontekście Atlas Kolorów Medycyny Górskiej powinien mieć szeroki międzynarodowy urok. Pod pewnymi względami książka trafia na znak. Napisany w dużej części przez Europejczyków, lekceważy medycznego bohaterstwa w taki sposób, aby pozostawić czytelnika w zachwycie nad rutynowymi osiągnięciami takich organizacji, jak szwajcarska straż powietrzna. Podręczniki medyczne w ogóle byłyby mniej usypiające, gdyby ich autorzy wzięli przykład z tej książki i przeplatają się jaskrawymi kolorowymi fotografiami mistycznych gór, takich jak Ama Dablam. Istnieją działy poświęcone technicznym i medycznym aspektom ratownictwa górskiego, stanów patologicznych związanych z dużą wysokością, promieniowaniem słonecznym, hipotermią i odmrożeniami, lawinami, wędrówkami i trekkingiem oraz różnorodnymi sportami górskimi. Jak można się było spodziewać po serii Atlas Color, reprodukcja kolorów jest pierwszorzędna. Tekst towarzyszący ilustracjom i wykresom związanym z fizjologią i chorobą na dużych wysokościach jest wspaniały i aktualny. Zamiast ograniczać się do tematów, które nadają się do kolorowania fotografii i diagramów, redaktorzy mądrze zrobili dodatkowy krok i podjęli próbę złożenia kompleksowego dzieła. W związku z tym dyskusje o lawinach, oszczerstwach z szczelin i wspinaczce skalnej są szczególnie silne. Relatywnie szczegółowe dyskusje ortopedyczne dotyczące wspólnych urazów narciarskich odzwierciedlają interesy drugiego redaktora.
Ta książka jest jednak mieszana, a prezentacje różnią się znacznie pod względem stylu, treści i jakości. Wiele fotografii byłoby tak samo skuteczne w czerni i bieli. Wstydem jest spożywać przestrzeń z kolorową fotografią wiązania buta narciarskiego, gdy mogłaby to być ilustracja mrożącego krew w żyłach, tworzenie sond lawinowych lub improwizacja sań ratowniczych. Spis treści implikuje większą ostateczność niż faktycznie reprezentowana w tekście. Niektóre części, takie jak te dotyczące nowoczesnych strategii ratownictwa górskiego, obrzęku płuc wysokiego i wysokości oraz błyskawicy, są dość krótkie. Można odnieść wrażenie, że istnieje lekka redakcja, ponieważ od rozdziału do rozdziału styl i organizacja są tak odmienne. Wiele zdjęć, takich jak zestawy pierwszej pomocy, plecaki, podziemna rzeka i linia chórów narciarzy, którzy złamali nogi i przeszli osteosyntezę piszczeli, wydają się być wypełniaczami. Postać rysunków Lichtenberga wywołanych na skórze przez błyskawicę jest ledwo zrozumiała.
Mimo to, ze wszystkich swoich wad, książka jest zasadniczo zabawna i zawiera wiele informacji Ma ograniczone zastosowanie jako ostateczny przewodnik kliniczny, ale wprowadza czytelnika w bardzo wizualny sposób do podniecenia medycyny górskiej i, bardziej niż nawyku, do podniecenia górskich podróży. Zyskuje się uznanie za trudności napotykane przez ratowników i lekarzy, którzy muszą wyplątać ofiary z niepewnych sytuacji. Polecam książkę każdemu lekarzowi planującemu uprawiać medycynę na wysokościach lub towarzyszyć wyprawie alpejskiej, a także jako dodatek do biblioteki entuzjastów medycyny dzikiej przyrody.
Paul S. Auerbach, MD
Stanford University Medical Center, Stanford, CA 94305

[więcej w: parafia nienaszów, parafia krzczonów, metypred ulotka ]